| TAI-CHI |
|
|
|
| Wpisany przez Jan Bartnik |
| poniedziałek, 11 stycznia 2010 22:37 |
DŁONIE JAK CHMURYStres – jedna z udręk naszych czasów. Nie daje nam spać po nocach, powoduje choroby, czasem nie pozwala cieszyć się życiem. Różni specjaliści doradzają odmienne metody radzenia sobie ze stresem – tak powszechnym w dzisiejszym, zagonionym świecie. Na pewno wielu poleca uprawianie sportów, ponieważ aktywny wypoczynek rozładowuje napięcie. Ale istnieje też liczne grono ludzi zapoznanych z ćwiczeniami Tai Chi, które są dla nich sposobem na doznanie ulgi. Tai Chi różni się od konwencjonalnych sportów tym, że ruchy są powolne, dokładne, przemyślane, a sam trening skupia się na wnętrzu człowieka. - Krótkotrwały stres gromadzi się w karku, zaś długotrwały – w lędźwiach. Zajęcia z Tai Chi skupiają się na jego rozładowaniu oraz wsparciu pracy kręgosłupa – tłumaczy założyciel szkoły Nikko Tai Chi, Michał Stachurski. To właśnie on od dłuższego czasu w Miejskim Domu Kultury w Wołominie prowadzi zajęcia dla wszystkich zainteresowanych treningami, które pomagają lepiej radzić sobie ze stresem, odzyskiwać wewnętrzny spokój i pogodę ducha. Na zajęciach można nauczyć się najprostszych ruchów, które nazwami nawiązują do swoich pierwowzorów, takich jak: "biały żuraw rozkłada skrzydła", "odepchnięcie małpy", "dłonie jak chmury". Bardzo ważne jest także prawidłowe oddychanie oraz wyciszenie. Nawet autorytety w dziedzinie psychologii potwierdzają pozytywny wpływ medytacji na psychikę i stan zdrowia. Niemniej trzeba włożyć nieco wysiłku, aby rozluźnić się. Wydaje to się proste, jednak zrelaksowanie się niektórym sprawia kłopot, kiedy w głowie buszują wydarzenia i troski z całego dnia. Zajęcia oferują odejście od tego wszystkiego na chwilę i poświęcenia czasu dla siebie. Uczestnicy, którzy trenują już od paru lat, zauważają dodatnie skutki praktykowania Tai Chi – panowanie nad ciałem i rozluźnienie. 15 grudnia 2007 w wołomińskiej Herbaciarni odbył się pokaz filmu nakręconego na Mazurach podczas letniego obozu Tai Chi. Nie przypadkowo na miejsce pokazu wybrano Herbaciarnię. Tai Chi zadomowiło się w Wołominie dzięki inicjatywie właścicieli – Ewy i Tomasza. Wszyscy zainteresowani nadal mogą się zapisać na cotygodniowe treningi w grupie początkującej i zaawansowanej, które odbywają się w poniedziałki w godzinach 20:00-21:30 oraz w środę w godzinach 20:00-21:30. Bliższe informacje dostępne są pod nr tel.: 606-737-935 lub pod adresem: www.nikko-taichi.pl Źródło: A.P. dla tygodnika „Wieści Podwarszawskie” fot. A.P. Więcej informacji o Tai Chi www.nikko-taichi.pl |






















DŁONIE JAK CHMURY